Relacja z Agile by Example light 2016

W sobotę, 11 czerwca odbyła się „lekka”, 5 godzinna odsłona jesiennej konferencji AgileByExample. Miałam przyjemność uczestniczyć w niej jako prelegent. Jak ujęłabym swoje wrażenia jednym zdaniem? Duża dawka doświadczeń pracy z wykorzystaniem agile’a, w przyjemnej, kameralnej atmosferze. Jeśli jesteście ciekawi szczegółów, zapraszam do lektury.

Interesująco wyglądała już sama niejednorodna agenda spotkania. Konferencja rozpoczęła się 45 minutowym wystąpieniem Pawła Rzymkiewicza o budowaniu zwinnego zespołu inżynierii; pozostałe prelekcje – Łukasza Aziukiewicza o skalowaniu Scruma w małej skali, Tomka Boińskiego  o Project Managerze w świecie agile, Jakuba Drzazgi o tym, w jaki sposób pomógł klientowi wyjść z sytuacji krytycznej i moja o doświadczeniach pracy leanem i kanbanem trwały 25 min i zostały przeplecione dłuższymi warsztatami, poświęconymi wartościom agile’owym, przeprowadzonymi przez Annę Zaręmbę. Efekt? Z mojej perspektywy 5 godzin minęło naprawdę niepostrzeżenie.

Paweł Rzymkiewicz: Budowanie zwinnego zespołu inżynierii

Paweł, Head of Engineering w Codility – firmie oferującej software umożliwiający szybką ocenę umiejętności programistycznych u kandydatów ubiegających się o pracę, rozpoczął swoje wystąpienie od dosyć obszernego nakreślenia historii firmy. Było to o tyle uzasadnione, że dalsza część jego prezentacji dotyczyła tego, w jaki sposób łączy on intensywne powiększanie swojego zespołu z dbaniem o kulturę firmy, która wyrosła jako start-up. Paweł omówił 2 obszary mające kluczowe znaczenie: Zatrudnienie i Tworzenie dobrego środowiska pracy. Opiszę dla Was tematy, które w kontekście tych obszarów szczególnie mnie zainteresowały.

  1.    Zatrudnianie

Pewnie nie zdziwi Was, że pierwszym etapem rekrutacji jest pozytywne przejście testu Codility; to, co dzieje się później, tworzy kulturę firmy. Do drugiego etapu (1 rozmowa) jest zapraszana jedna osoba –  liczy się kolejność zgłoszeń wg zdanego testu. Przy pozytywnym scenariuszu, czekają ją 2 rozmowy z 2 parami specjalistów (osoba techniczna i od kompetencji miękkich); przy negatywnym, przygoda kończy się już po 1 rozmowie. Po każdym ze spotkań osoby rekrutujące próbują przekonać się nawzajem, dlaczego chciałyby pracować z kandydatem. O zatrudnieniu decyduje cała 4, również w podobnej konwencji – dlaczego chcemy z nią/ nim pracować. Spory nakład pracy i czasu po stronie firmy, tym bardziej, że ok 60% zaproszonych osób nie zostaje zatrudniona. Skąd więc ten pomysł? Paweł podkreślał, że rozmowy toczone z tylko jedną osobą (czego jest ona świadoma) pozwalają zbudować z nią wyjątkową relację już na etapie rekrutacji. Cały proces jest natomiast urzeczywistnieniem wartości cenionych w firmie, takich jak: nie porównujemy ludzi ze sobą, czy podejmujemy decyzje przez konsensus, porozumienie (co Paweł powtarzał jak mantrę). Do mnie to przemawia i podziwiam tę drogę, jak ją odbieram, „pod prąd”, bo, zdaje się, że większość firm IT i nie tylko, stosuje nieco inne podejście.

Reklama


  1.    Tworzenie dobrego środowiska pracy

Również przy tym temacie Paweł poświęcił sporo miejsca kulturze firmy tworzonej przez „konsensus”, wspólne podejmowanie decyzji. Opowiedział też m.in. o „Hack days”, korespondujących z Google’owską zasadą „20% time”, poświęconych na dowolnie ukierunkowaną kreatywność i innowacyjność pracowników. Co 2 tygodnie każdy może spędzić dzień pracy w dowolny sposób (research, kodowanie…). Mimo, że nie ma ograniczeń, właśnie podczas takich swobodnych piątków powstała trzecia noga i najnowsze „dziecko” Codility – CodeLive, umożliwiająca przeprowadzanie rozmowy on-line, czy integracja ze Slackiem i HipChatem, która okazała się hitem wśród klientów. Takich strzałów w 10 być może będzie więcej, bo firma stawia mocno na zasadę „customer exposure”, realizowaną np. poprzez obsługę maili od klientów przez developerów i ich udział w części rozmów sprzedażowych. Dzięki temu realne potrzeby klienta stają się częścią codziennej pracy całego zespołu. „Hack days” w Codility zostanie wkrótce rozszerzone o „Hack weeks”. Ciekawi mnie, jak temat innowacyjności będzie rozwijał się w tej firmie. Historia Google’a pokazuje, że może to ewoluować w różny sposób. Mam nadzieję, że Paweł opowie o tym za jakiś czas:)

Paweł podsumował swoje wystąpienie stwierdzeniem, że kiedyś najważniejsza była dla niego specjalizacja, teraz są ludzie. Przekonujące, biorąc pod uwagę choćby opisane przeze mnie przykłady.

Łukasz Aziukiewicz: Skalowanie Scruma w Małej Skali

Łukasz podzielił się swoim doświadczeniem pracy z grupą ok. 20 osób nad 1 produktem dla zewnętrznego klienta w STX Next. Mimo, że opowiedziana przez niego historia sięga czasów sprzed pojawienia się frameworków do skalowania Scruma typu Less czy Nexus, przy tak małej skali i tak trudno byłoby z nich skorzystać. Łukasz opowiedział o tym, jak metodą prób i błędów, wspólnymi siłami, udało się wypracować efektywną i satysfakcjonująca wszystkich formę współpracy 3 zespołów, rozwijających 1 produkt. Agile w najlepszym wydaniu – inspect & adapt. On sam dołączył do zespołów jako Scrum Master w momencie, kiedy próbowały synchronizować prace podczas globalnych daily (18 developerów na 1 daily). Z czasem okazało się, że żadna forma globalnej współpracy nie zdała egzaminu – zespoły miały silne poczucie tożsamości i przy próbach  zatarcia granic pomiędzy nimi jeszcze bardziej zamykały się w swoich silosach. Dobrym tropem okazało się wzmacnianie współpracy w ramach samych zespołów. Produkt został podzielony na 3 sub-produkty, a całością zarządzał 1 Product Owner za pomocą globalnego backloga, który następnie zasilał backlogi poszczególnych zespołów. Jedynym wspólnym zdarzeniem Scrumowym było review; zespoły miały oddzielne backlog refinementy, planowania, retrospektywy i daily. Łukasz podkreślił, że wypracowany model współpracy wymagał ogromnego zaangażowania ze strony Product Ownera; ze strony Scrum Mastera zapewne też:) Co ciekawe, mimo że finalna forma współpracy wzmacniała niezależność zespołów, developerzy wyszli z inicjatywą wymiany wiedzy i zaczęli przygotowywać dla siebie nawzajem dema techniczne. Podczas wystąpienia Łukasza pojawiło się sporo szczegółowych pytań np. o to, jak przebiegały backlog refinementy, w jaki sposób zespoły radziły sobie z zależnościami, czy naprawą błędów. Wciągająca, przyjemnie opowiedziana historia.

Tomasz Boiński: Agilowa wojna światów z Kierownikiem Projektu na froncie czyli produkt vs projekt

Tomasz Boiński
Tomasz Boiński

Tomek opowiedział na czym, jego zdaniem, polega rola Project Managera w świecie agile i dlaczego nie warto bezrefleksyjnie usuwać jej z agile’owej sceny. Temat jest ciekawy choćby w kontekście Snowdenowskiego Cynefina. O czym natomiast opowiedział Tomek? M.in. o wojnie światów na linii zarządzania projektem a rozwoju produktu, różnicach pomiędzy tradycyjnym project managementem i agile project managementem, przyczynach przez które PM jest usuwany w momencie wprowadzania Scruma; wreszcie, kiedy warto jednak tego Kierownika Projektu zatrzymać – wg Tomka wtedy, „gdy dodaje wartości poprzez unikalne kompetencje”. Na przykład: kiedy trzeba zarządzić wieloma zależnościami, dostawcami, czy złożonością merytoryczną. Trudno mi odnieść się do tego, o czym opowiadał z jednej przyczyny – zabrakło „example”, przykładów z życia, konkretnych przypadków obrazujących tematy poruszone podczas wystąpienia. Dodatkowo, słuchanie utrudniały mi slajdy – z dużą ilością treści, która mnie rozpraszała. Tomek podsumował swoje wystąpienie stwierdzeniem, że organizacja powinna mieć jasno określone zasady, kiedy pojawia się kierownik projektu; zapewnił, że w mBanku, gdzie pracuje, takie zasady powstały.

Anna Zaręba: Jakie faktyczne wartości przyświecają nam w pracy w Agile

Do warsztatów podeszłam, przyznam, sceptycznie. Mieliśmy rozmawiać nie o doświadczeniach, co wydawało mi się ciekawsze, a o wartościach. Anna podzieliła spotkanie na 3 etapy. W pierwszym z nich mieliśmy samodzielnie przemyśleć, jakie wartości są dla nas szczególnie ważne w kontekście naszej pracy. Zaproponowała do tego coachingową technikę perspektywy czasu – co chciałbyś, żeby ludzie powiedzieli o Tobie za 20 lat, jakie wartości wymieniliby, wystawiając fetę na twoją cześć? Kolejny etap to przepracowanie wartości w grupach, a ostatni zwizualizowanie ich za pomocą kolażu. Podsumowaniem warsztatów była prezentacja prac i głosowanie na najciekawszy projekt. Moje podejście do tematu warsztatów zmieniło się wraz z rozpoczęciem drugiego etapu – rozmowa w moim zespole okazała się dla mnie inspirująca. Intensywna, interaktywna forma ćwiczenia, kontrastująca z wcześniejszymi prelekcjami, ożywiła i ośmieliła uczestników spotkania. Była fajną okazją do poznania nowych osób, a zarazem ciekawym wstępem do rozmów kontynuowanych podczas after party. Moim zdaniem włączenie formy warsztatowej do tego typu konferencji to strzał w 10.

Warsztaty ABE light 2016
Warsztaty ABE light 2016

Jakub Drzazga: Ciężki żywot Agile Coacha – wyjście z sytuacji krytycznej

Kuba w dowcipny i wciągający sposób opowiedział historię, która nie miała prawa się wydarzyć. A jednak;) Swoją drogą, dla wielu z Was może momentami brzmieć znajomo:) Sytuacja krytyczna – klient z branży sportowej chce rozpocząć sezon dokładnie 15 kwietnia z serwisem w wersji webowej i mobilnej. Otrzymuje zamówienie terminowo i jest zachwycony. Chwilowo, bo już następnego dnia okazuje się, że część webowa produktu to kot w worku – nie spełnia podstawowych założeń, jak choćby działająca rejestracja użytkowników. Kuba rozpoczyna przygodę od współpracy z zespołem webowym i wychodzi od analizy sytuacji, z której wyłania się kilka ważnych wniosków – projekt jest ukończony w 85%, ale… brakuje mu działających wersji, nikt dokładnie nie wie, jak naprawdę wygląda sytuacja – nie ma dokumentacji, product backloga, w jira jest natomiast bałagan, a na pokładzie wycieńczony, uprzedmiotowiony i ręcznie sterowany team (micro management w najlepszym wydaniu) od tygodni pracujący grubo ponad normę. Dookoła panuje „blamestorming”, a management zamiast skupić się na tym, jak wyjść z trudnej sytuacji, coraz mocniej naciska na zespół i szuka kozła ofiarnego. Od czego zaczął Kuba? Od odsunięcia od projektu Project Managera i decyzji o pozostawieniu zespołu (innego wyboru, prawdę mówiąc, nie miał), któremu dał odpocząć po morderczym maratonie. Jaką przyjął strategię? Jak najszybciej dać klientowi poczucie bezpieczeństwa i stworzyć wersję beta serwisu dla friendly userów. Na czym oparł taktykę działania? Wartościach: transparencji i szczerości – mówimy, jak jest, zasadach: inspect & adapt oraz wzmocnieniu roli i samodzielności zespołu (ang. empower team). Zespół otrzymał jasny cel, powstał zrozumiały dla wszystkich stron sposób pracy – przynajmniej raz w tygodniu odbywają się demo dla klienta, umożliwiające mu regularny feedback. Zespół zaczął synchronizować prace podczas daily i wyciągać wnioski podczas retrospektywy, co dało mu przestrzeń do samoorganizacji i usprawnień. Za miarę efektywności przyjęto działający soft.

Kuba wciąż współpracuje przy tym projekcie. Trzymam kciuki i gratuluję okiełznania chaosu.

Jakub Drzazga
Jakub Drzazga

Na koniec duży ukłon w stronę Organizatorów konferencji, którzy zadbali o każdy szczegół. Spotkanie odbyło się w auli uniwersyteckiej z wyjściem na zewnątrz, co pozwoliło na spędzenie części warsztatów na świeżym powietrzu. Dosyć oficjalny charakter tego miejsca przełamały warsztaty, ale przede wszystkim prowadzący spotkanie, Łukasz Szóstek – szybko udało mu się wprowadzić przyjemną, kameralną atmosferę. Mimo, że konferencja była bezpłatna, uczestnicy mieli do dyspozycji wodę i przekąski, a w trakcie after party darmowe napitki. Z perspektywy prelegenta doceniam też dopięte na tip top tematy organizacyjne przed konferencją i zadbanie o technikalia na miejscu. Podsumowując, wielkie dzięki:)!

Łukasz Szóstek
Łukasz Szóstek pokazuje, jak dotrzeć na after party

O swoim wystąpieniu (Czego nauczyło mnie doświadczenie pracy leanem i kanbanem) pisać nie będę. Gdybyście jednak byli ciekawi prezentacji, znajdziecie ją tutaj. Za jakiś czas pojawią się w sieci nagrania wystąpień, więc stay tuned:)

I tak, z niecierpliwością czekam na jesienną edycję, pękatą od tematów.

Ta strona używa Cookies, korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Nasza Polityka Prywatności
Akceptuję, bo lubię Was czytać.
x
X