Artykuły o Agile i nie tylko.
Największy w Polsce portal o zwinności

Jest już dostępna najnowsza, 14 edycja raportu “State of Agile”. To moim zdaniem najlepsze dostępne na rynku badanie, pokazujące trendy i to, jak wykorzystywana jest zwinności w praktyce. W artykule podsumowuję najważniejsze punkty raportu oraz dokładam do nich autorski komentarz.

Trzy główne trendy według autorów raportu

Jeżeli nie masz czasu przeczytać całego artykułu, spójrz na poniższe trzy trendy, na które autorzy zwracają uwagę na początku raportu.

Reklama


Zmiana kultury organizacyjnej jest niezmiennie największym wyzwaniem w adopcji i skalowaniu zwinności

Zaraz po wyzwaniach związanych z kulturą badani wskazują: opór przed zmianą, brak właściwego wsparcia managerów oraz kulturę niekompatybilną z wartościami zwinnymi. Jeżeli temat kultury organizacyjnej jest dla Ciebie interesujący, to zachęcam Cię do odsłuchania rozmowy ze mną na ten temat w podcascie “Menedżer Plus”.

Niepodważalne panowanie Scruma i SAFEa

75% ankietowanych — a mówimy tutaj o 40 tys. respondentów ankiety — używa Scruma lub hybrydy bazującej na Scrumie. I tak jak tę informację odbieram pozytywnie, tak już dominacja SAFe (aktualnie 35%, wzrost od poprzedniego roku o 5%) jako domyślnego frameworka do skalowania zwinności zapala mi w głowie lampkę ostrzegawczą. Co do zasady bowiem podpisuję się pod wątpliwościami dotyczącymi SAFe, które zgrabnie podsumował we wpisie na swoim blogu Kuba.

Zwinność nieustannie wspiera zdolność przystosowywania się do rzeczywistości oraz podnosi przejrzystość prowadzonych prac

Podobnie jak w zeszły roku, możliwość zmieniania priorytetu działań oraz transparentność pracy to dwie najczęściej wskazywane korzyści wynikające z implementacji zwinności. Na kolejnych miejscach znalazły się takie korzyści jak lepsze zgranie części biznesowej oraz technologicznej, wzrost morale zespołu, szybkość dostarczania rozwiązań oraz produktywność zespołu.

Największe zmiany od ostatniego roku

Autorzy pokusili się o wskazanie trzech obszarów, w których odpowiedzi różniły się o co najmniej 10% w stosunku do lat poprzednich.

Obniżenie kosztu pracy staje się mniej istotnym powodem wykorzystania zwinności

W 2018 roku 41% ankietowanych wskazywało obniżenie kosztu pracy jako ważny zysk z pracy zwinnej, w 2019 już tylko 26%. To wyraźny spadek o 15%. I takie wskazanie cieszy, bo może wskazywać na to, że spore uproszczenie tematu na zasadzie “róbmy agile, będzie taniej”, staje się mniej popularnym punktem patrzenia na zwinność. Osoby zainteresowane tematem kosztów w agile odsyłam do odcinka podcastu Porządny Agile, w którym temat kosztów zwinności rozbieramy z Kubą na części pierwsze.

Zwiększa się skupienie na identyfikacji ryzyk technicznych zmian, zanim te zostaną wdrożone na środowiska produkcyjne

W 2019 o 12% wzrosła liczba odpowiedzi wskazujących na lepsze zarządzanie ryzykiem technicznym — 34% ankietowanych wskazało to jako wartościową aktywność. Zakładam, że może tu chodzić o wykorzystanie praktyk takich jak praca iteracyjna i przyrostowa, zwiększenie nacisku na testy jednostkowe czy wykorzystania narzędzi takich jak ciągła integracja. Są to jednak wyłącznie moje typy, ponieważ autorzy nie rozwinęli w raporcie omawianego punktu.

Rośnie popularność automatyzacji procesów audytowych

Automatyzacja procesów audytowych notuje spory, 18-procentowy skok w stosunku do wyniku z ubiegłego roku. W 2019 28% respondentów wskazuje automatyzację w tym obszarze jako bardzo wartością. Według twórców raportu może to wynikać ze zwiększonej popularności zwinności w branżach, które funkcjonują w środowiskach regulowanych i obarczonych ograniczeniami prawnymi.

Najciekawsze informacje płynące z raportu

Poniżej znajdziesz kilka najciekawszych informacji, które moim zdaniem można wyczytać z raportu.

Wraz ze wzrostem doświadczenia w pracy zwinnej, polepszają się efekty pracy oraz zwiększa się szerokość patrzenia na zwinność.

Im dłużej firmy pracują zwinnie, tym lepsze osiągają rezultaty w takich kategoriach jak dojrzałość w wykorzystaniu zwinności, czas dostarczania rozwiązania na rynek oraz zdolność zarządzania w zmieniających się środowiskach. Brzmi to trochę jak banał — skoro zdobywasz doświadczenie, zaczynasz robić rzeczy lepiej. Niemniej uznaję to za wartościową wskazówkę, która może wzmocnieniem dla firm, które są na początku drogi w zwinności i nie osiągają jeszcze spektakularnych wyników.

Co więcej, firmy, które praktykują zwinność 5 lat oraz więcej, dostrzegają wartość z takich praktyk jak DevOps czy Value Stream Management. Odczytuję to jako wyjście poza pewien ustalony szablon pracy, zbudowany przykładowo na frameworku Scrum. I to jest dobra wiadomość, bo pokazuje, że organizacje ewoluują i szukają kolejnych inspiracji w kontekście skutecznego wytwarzania produktów.

Jest przestrzeń na szersze korzystanie ze zwinnych praktyk inżynieryjnych

Według raportu najpopularniejsze praktyki techniczne to testy jednostkowe (67%), stosowanie standardów kodowania (56%) oraz ciągła integracja (55%). W mojej ocenie, jako były programista, te liczby mogłyby być większe. Dane te wskazują na poprawność jednej z moich obserwacji, według której organizacje decydujące się na zwinne transformacje, częściej usprawniają się procesowo, zapominając o usprawnieniach na poziomie wytwarzania kodu. Moje doświadczenia w pracy jako zewnętrzny konsultant zwinności potwierdzają te liczby — zwinność na poziomie developerskim jest tematem w którym jest jeszcze sporo do zrealizowania.

Zaskoczyła mnie również niska popularność praktyki emerging design (13%). Raport nie wskazuje, czy chodzi o design w rozumieniu wyglądu czy architektury produktu, niemniej niski wynik może wskazywać między innymi na niewykorzystywanie w pełni podejścia iteracyjnego i przyrostowego w praktyce lub na stosowanie podejścia Water Scrum Fall.

Ocena sukcesu pojedynczego projektu może być całkiem sensowna, jak również kompletnie chybiona

Jako trzy najpopularniejsze mierniki sukcesu projektu uczestnicy badania wskazali dostarczoną wartość biznesową (46%), satysfakcję użytkownika/klienta (45%) oraz… prędkość pracy zespoły (37%). O ile dwa pierwsze wskazania mają sens, tak ocenianie sukcesu projektu po prędkości pracy zespołu brzmi niebezpiecznie źle. Nie chcę wyliczać potencjalnych pułapek wynikających z tak przyjętej miary, dość powiedzieć, że może to prowadzić do patologii w zespołach oraz przedkładania szybkości dostarczania ponad dostarczoną wartość. Cóż z tego, że dostarczamy szybko, skoro rezultaty naszej pracy są mizerne?

Dalej jest równie mało kolorowo, bo o sukcesie projektu potrafią świadczyć takie miary jak przewidywalność zespołu (31%), trafność oszacowań (13%) oraz — jak mniemam — zakamuflowana “utylizacja zasobów ludzkich”, opisana ilością godzin na iterację/tydzień pracy (8%). Dane te wskazują, że wciąż są organizacje, które wybierają nie najszczęśliwsze wskaźniki do obserwacji.

Podsumowanie

Z najnowszej, czternastej już edycji raportu wynika, że istnieją obszary w zwinności, które napawają optymizmem, jak również są takie, które wskazują na konieczność dalszej pracy nad usprawnieniami. Warto zapoznać się z raportem w całości i wyciągnąć z niego informacje, które mają największy sens w kontekście Twojej aktualnej pozycji zawodowej.

Ta strona używa Cookies, korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Nasza Polityka Prywatności
Akceptuję, bo lubię Was czytać.
x
X